Cztery dni, wyjątkowe rękodzieło, tradycyjne smaki, muzyka i spotkania z historią, tak w skrócie można podsumować tegoroczny Jarmark Jarosławski. Od 13 do 16 sierpnia jarosławski Rynek zamienił się w tętniącą życiem przestrzeń, nawiązującą do wielowiekowych tradycji handlowych miasta.
Tegoroczny Jarmark Jarosławski oficjalnie rozpoczął barwny korowód, który przeszedł od Bramy Krakowskiej na jarmarkową scenę. Tam Burmistrz Miasta Jarosławia Marcin Nazarewicz wraz z Anną Ostrogską przekazali klucz do bram miasta Wilhelmowi Orsettiemu. Start kupieckiego święta ogłosiła głośna salwa, a tym samym rozpoczęły się cztery dni pełne handlu, rzemiosła, muzyki i spotkań.
Przez cały czas trwania Jarmarku na stoiskach wystawców można było znaleźć wyjątkowe rękodzieło, biżuterię, wyroby rzemieślnicze, regionalne produkty, aromatyczne przyprawy oraz wiele innych przedmiotów, których próżno szukać w codziennej ofercie sklepów. Jarmarkowa przestrzeń tętniła życiem, a spotkania z wystawcami i rzemieślnikami pozwalały nie tylko zrobić wyjątkowe zakupy, ale również poznać tradycyjne techniki i produkty.
Nie zabrakło także wydarzeń nawiązujących do historii i dawnych zwyczajów. Jednym z nich było tradycyjne kazanie na beczce, wygłoszone przez ojca Krzysztofa z klasztoru ojców Dominikanów. Miłośnicy historii mogli natomiast wyruszyć „Szlakiem Kupców i Jarmarków” podczas spaceru z przewodnikiem, poznając dzieje handlu oraz znaczenie Jarosławia jako ważnego ośrodka kupieckiego.
Istotną częścią tegorocznego Jarmarku była również muzyka. Na scenie wystąpili artyści reprezentujący różnorodne muzyczne tradycje i style. Zespół Tohubawohu zakończył muzycznie drugi dzień wydarzenia, natomiast trzeciego dnia publiczność usłyszała Czarninę oraz Kapelę Samo Południe, których repertuar czerpał z bogactwa tradycji muzycznych Polski i Europy Środkowo-Wschodniej.
Wieczór zakończyła pełna energii potańcówka z Kapelą Zastawnych. Przy dźwiękach polek, oberków i sztajerków uczestnicy Jarmarku wspólnie ruszyli do tańca, tworząc wyjątkową atmosferę wspólnej zabawy.
Na odwiedzających czekała także odrobina magii za sprawą Iluzjonisty Marka Polaka, który zadbał o chwilę zaskoczenia i dobrej zabawy.
Tegoroczny Jarmark Jarosławski po raz kolejny pokazał, że tradycja dawnych kupieckich spotkań może doskonale współgrać ze współczesnym życiem miasta. Przez cztery dni Jarosław tętnił atmosferą handlu, muzyki, rzemiosła i wspólnego świętowania.
Dziękujemy wszystkim wystawcom, artystom, rzemieślnikom, przewodnikom, partnerom, organizatorom oraz przede wszystkim mieszkańcom i gościom, którzy wspólnie stworzyli tegoroczny Jarmark Jarosławski.